Ułatwienia dostępu

Przejdź do głównej treści

Minimalizm bez kompromisów - o projektowaniu przestrzeni uporządkowanych, pozbawionych zbędnych detali, w których każdy element ma swoje miejsce i znaczenie.

Minimalizm bez kompromisów to dziś jeden z najważniejszych trendów w projektowaniu wnętrz. Coraz więcej inwestorów i architektów szuka sposobów na tworzenie przestrzeni uporządkowanych, przejrzystych i funkcjonalnych, w których każdy element - od mebli, przez oświetlenie, po grzejniki dekoracyjne ma swoje konkretne miejsce i znaczenie.

W minimalistycznych aranżacjach detale nabierają szczególnej wartości, dlatego świadome ich dobieranie staje się kluczowym etapem projektowania. O tym, jak tworzyć harmonijne i pozbawione zbędnych ozdobników wnętrza, opowiada arch. Agata Piltz, która od 15 lat prowadzi Studio Aranżacji Wnętrz Tryton.

Agata Piltz na Instagramie!

Agata Piltz_Architekt

Paulina: Jakie zasady kierują Panią przy projektowaniu przestrzeni, w których każdy element ma swoje uzasadnienie - czy minimalizm to dla Pani bardziej estetyka czy filozofia funkcjonowania?

Agata Piltz: Minimalizm to estetyka i styl życia polegający na świadomej rezygnacji ze zbędnej ilości przedmiotów, dążący do absolutnego minimum. W minimaliźmie trzymam się kluczowych zasad:

  • Ograniczenie formy i detalu: Odrzucenie nadmiernej ilości tkanin, deseni, wzorów i struktur.
  • Prosta forma: Charakterystyczna jest prosta bryła, wzbogacona o przemyślany, praktyczny detal. 
  • Priorytet funkcjonalności: Najważniejsza jest ergonomia użytkowania oraz forma, która ułatwia szybką i sprawną funkcjonalność.
  • Minimalizm stawia na jakość zamiast ilości, celebrując przestrzeń i celowość.

Paulina: W jaki sposób dobór takich elementów wnętrz, jak np. grzejniki dekoracyjne może wspierać minimalistyczną koncepcję wnętrza, nie zakłócając jego harmonii?

Agata Piltz: W minimalistycznym wnętrzu każdy element musi mieć cel i wnosić do przestrzeni wartość estetyczną lub funkcjonalną. Grzejniki wspierają tę koncepcję na kilka sposobów: 

  • Wybierając grzejniki o czystej, geometrycznej linii (np. prostokątne panele, pionowe profile), które zamiast tradycyjnej, skomplikowanej harmonijki, wprowadzają spokój. 
  • Grzejniki mogą być zlicowane ze ścianą lub nawet ukryte w posadzce (kanałowe), co sprawia, że są niemal niewidoczne, pozostawiając główną rolę przestrzeni.

Paulina: A jak projektować tak, by proste wnętrze było też przyjazne i „ciepłe” w odbiorze?

Agata Piltz: Aby proste wnętrze emanowało ciepłem, należy skupić się na zmysłowych doświadczeniach (dotyk, wzrok) przy zachowaniu minimalnej formy. Kluczem jest wybór grzejnika, który jest dyskretny lub wręcz organiczny i takiego który wprowadza do wnętrza elementy natury, kojarzące się z przytulnością. Brak widocznych grzejników to czyste ściany, co jest filarem minimalizmu. Ściana pozostaje gładka i może być pokryta ciepłymi materiałami. Jeśli już zdecydujemy się na grzejnik widoczny, to powinien mieć prosta formę i kolor nawiązujący do tła

Paulina: Czy Polacy są dziś gotowi na minimalizm? Jak zmieniają się ich oczekiwania wobec wnętrz?

Agata Piltz: Minimalizm w Polsce nie jest już tylko niszową estetyką, ale stał się szeroko akceptowanym trendem projektowania wnętrz oraz stylem życia. Coraz więcej Polaków wybiera minimalizm jako reakcję na nadmiar przedmiotów, dążąc do większej harmonii, porządku i oszczędności czasu na sprzątanie. Liczne publikacje i książki świadczą o jego zakorzenieniu w świadomości społecznej. Polacy chętnie czerpią inspiracje z mediów społecznościowych i portali branżowych, gdzie królują style takie jak Japandi (połączenie minimalizmu japońskiego i skandynawskiego) oraz ogólnie estetyka skandynawska (Hygge), które są z natury minimalistyczne i kładą nacisk na przytulność. Jednak nie tylko ten styl jest teraz w trendach.

Paulina: Jakie materiały i kolory uważa Pani za najbardziej „prawdziwe” w kontekście projektowania minimalistycznych wnętrz - czy grzejniki mogą wpisywać się w tę paletę?

Agata Piltz: Minimalizm wymaga, aby każdy widoczny element był przemyślany, służył funkcji i minimalizował wizualny chaos. Grzejniki mogą osiągać to poprzez zastosowanie ograniczonej ilości detali oraz zastosowanie prostych form. Takich jak panele płytowe, proste pionowe profile, czy eleganckie grzejniki łazienkowe pełniące funkcję relingu. Jeśli grzejnik musi być widoczny, jego forma musi być prosta i celowa, by wspierać estetykę wnętrza.

Paulina: Czy minimalistyczne podejście do projektowania oznacza konieczność rezygnacji z komfortu - na przykład w kontekście ogrzewania przestrzeni? Jakie rozwiązania Pani rekomenduje?

Agata Piltz: Oczywiście, ze nie. :) Z perspektywy architekta wnętrz stanowczo stwierdzam: minimalistyczne podejście do projektowania absolutnie nie oznacza konieczności rezygnacji z komfortu. Wręcz przeciwnie - prawdziwy minimalizm dąży do maksymalizacji komfortu poprzez eliminację wizualnego chaosu i skupienie się na jakości doświadczeń, w tym optymalnym cieple. Minimalizm rezygnuje ze zbędnych przedmiotów i dekoracji, ale nigdy nie rezygnuje ze sprawnej funkcjonalności i ergonomii użytkowania, co było podkreślone już wyżej. W kontekście ogrzewania oznacza to dążenie do niewidzialnej, najwyższej jakości efektywności.

Paulina: Jakie cechy grzejników są dla Pani kluczowe w projektach minimalistycznych - forma, proporcje, kolor, sposób montażu?

Agata Piltz: Kolor, forma, brak widocznych mocowań i zbędnych detali. Najfajniej byłoby gdyby grzałki elektryczne były minimalne, jak w jednym z waszych modeli. Prostota to klu tego stylu.

Paulina: W swoich projektach często wybiera Pani nasze grzejniki - co decyduje o tym wyborze? Co sprawia, że „pasują” do Pani koncepcji? Czy uważa Pani, że powinny być „niewidzialne”, czy raczej świadomie obecne?

Agata Piltz: Tak, dość często wybieram grzejniki od Was, po pierwsze dlatego że jestem przywiązana do naszego rynku. Cenię sobie produkty polskie i regionalne. Kolejnym powodem dlaczego używam Wasze grzejniki jest mnogość kolorów i wymiarów. Co ułatwia mi pracę.

Paulina: Na koniec - ulubiony projekt z wykorzystaniem naszych produktów? 😊

Agata Piltz: Trudno jest wskazać jeden projekt, kiedy lubi się swoją prace i klientów. Jednak najwięcej frajdy sprawił mi projekt eleganckiego apartamentu w Gdyni Orłowie. Klientów, którzy wrócili po kolejny projekt w zeszłym i tym roku. Była to realizacja pod klucz, gdzie zastosowaliśmy złote modele Retro.

© Hanna Połczyńska / www.kroniki.studio

© Hanna Połczyńska / www.kroniki.studio

© Hanna Połczyńska / www.kroniki.studio

Rozmowa z Architektką wnętrz Agatą Piltz, Studio Aranżacji Wnętrz Tryton